Na początku było Słowo… czyli początki

Początki zespołu sięgają czasów kiedy muzyka była dla mnie najważniejsza, a ściślej mówiąc w centrum wszystkiego stawiałem wtedy siebie. Budowałem na pysze tak piękne i wielopiętrowe konstrukcje, że jak się zawalały robiły wielki hałas. Tak byłoby wkrótce z zespołem, który zaczął się spotykać, aby zabrzmiały żywiej moje solowe projekty.

koncert-4gramy-klub-wz-wroclaw4Grałem m.in. w zespole 4gramy. To zdjęcie z koncertu we wrocławskim klubie „Kolor”(już go nie ma).

banerm-i-r-o-zarstylBaner z 2006 roku

Wcześniej nagrałem 3 nielegale jako M.I.R.O., ale brakowało mi żywych instrumentów. Sampling, romplery i syntezatory nie były w stanie wypełnić dziury po rockowej energii w sali prób czy na scenie. Powoli zaczął mnie nurzyć skład ja plus DJ, czy ja solo. Wśród znanych mi z różnych projektów muzyków skrzyknąłem rapcoreową ekipę i tak zaczął się projekt, który wkrótce nazwałem Assumpta.

img_7694Assumpta a.d. 2012

Równolegle w moim życiu zaczęły się dziać ważne rzeczy, które delikatnie mówiąc skierowały je na inne tory. Była wiosna 2010 roku. W drodze do pracy poznałem Jezusa, a on wywrócił moje życie do góry kołami, połamał mnie i poukładał na nowo. Stałem się innym człowiekiem i pomimo tego, że od tamtego czasu wiele się zmieniło wciąż trzymam się Jezusa, bo on nauczył mnie patrzeć inaczej na świat. To zmiana na stałe. To wybór drogi, bo On jest drogą, prawdą i życiem…

cropped-d2031350864.jpg
Historię mojego nawrócenia opiszę innym razem, bo to wymaga więcej miejsca, a tu piszemy o zespole;P